Hakerzy związani z grupą Anonymous zapowiedzieli regularne przeprowadzanie ataków skierowanych przeciwko biznesowym i rządowym stronom.
Ataki Anonimowych mają powtarzać się co każdy piątek.
Taka informacja została opublikowana 19 lutego na łamach strony Anonops Communication, której celem jest dostarczanie informacji o działaniach grupy haktywistów.
Dlaczego Anonimowym tak zależy na systematycznych atakach? Ich intencją jest “wyczyszczenie z Internetu tak dużej liczby skorumpowanych korporacyjnych i rządowych stron, jak to tylko możliwe”.
Anonimowi nie mają scentralizowanej struktury, nie do końca można brać publikowane przez nich komunikaty na poważnie, gdyż praktycznie każdy z członków może wypowiadać się w imieniu całej grupy.
źródło: http://www.v3.co.uk
Piątek - dzień Anonimowych?
Anonymous |
Wt, 21 Luty 2012 09:00:37 +0100 |
Autor:
Redakcja
| Czytań: 1651
Pozostałe wiadomości w kategorii Anonymous (46)
Top 20 news
Komentarze
Najaktywniejsi
1
Rellik 9520 pkt.
2
grzemach 850 pkt.
3
betaKondor 470 pkt.
4
Koras 350 pkt.
5
Localghost 120 pkt.
6
elmocamp 100 pkt.
7
Tommy 100 pkt.
8
Scoti 80 pkt.
9
sevar 60 pkt.
10
Maximus 50 pkt.


Anonimowi sobie radzą, co więcej nikomu też nie przeszkadzają, wiec jest okej. Ja ich popieram.
Ja podobnie jak Neth3r ich popieram z tym że Anonimowi mają to do siebie że każdy członek może decydować o ewentualnym ataku (jak w newsie). Myślę że gdyby zaczęli rozwijać struktury hierarchii to mogli by funkcjonować bardziej efektywnie lecz z drugiej strony to mogło by im zaszkodzić gdyż po złapaniu przez policje przywódcy mogli by się posypać ;/
Też ich popieram. Uważam że powinna być taka grupa ludzi, która w jakiś sposób "dba" o bezpieczeństwo, przejrzystość internetu. W końcu jeżeli mamy standardowego kowalskiego, który nie zdaje sobie sprawy z zagrożeń, możliwości inwigilacji przez państwo/a, służby specjalne etc, to ktoś musi o to zadbać.
Z drugiej strony, możemy teraz świetnie obserwować jak pieniądze i państwa "dbają" o interesy swoich obywateli...
Też ich popieram. Uważam że powinna być taka grupa ludzi, która w jakiś sposób "dba" o bezpieczeństwo, przejrzystość internetu. W końcu jeżeli mamy standardowego kowalskiego, który nie zdaje sobie sprawy z zagrożeń, możliwości inwigilacji przez państwo/a, służby specjalne etc, to ktoś musi o to zadbać.
Z drugiej strony, możemy teraz świetnie obserwować jak pieniądze i państwa "dbają" o interesy swoich obywateli...
Aby dodawać komentarze musisz się zalogować.