W Niemczech wprowadzono drakońskie przepisy anty-hakerskie, według których tworzenie lub posiadanie narzędzi bezpieczeństwa o dwuznacznym zastosowaniu jest przestępstwem.
Aktualizacja przepisów definiuje również jasno, iż przestępstwem jest przeprowadzanie ataków typu denial of service, a także bezpośrednie atakowanie konkretnych celów. Uzyskiwanie dostępu do danych, niekoniecznie prowadzących do kradzieży informacji, również zagrożone jest karą więzienia.
Najpoważniejsze przestępstwa tego rodzaju zagrożone są karą pozbawienia wolności nawet do 10 lat.
Kontrowersje wzbudza natomiast przepis, według którego tworzenie lub posiadanie narzędzi bezpieczeństwa o dwuznacznym zastosowaniu jest przestępstwem. Zapis ten nie rozróżnia bowiem, przykładowo, „łamacza haseł” oraz narzędzia służącego do odzyskiwania zapomnianych haseł. Podobnie ma się sprawa w przypadku narzędzi do przeprowadzania ataku DoS oraz tych służących do testowania sieci.
Nowe zapisy prawne przynoszą już pewne efekty, projektanci KisMAC, przeznaczonego dla systemu OS X oprogramowania służącego do skanowania sieci, zaprzestali rozwoju aplikacji w Niemczech i przenoszą się do Holandii.
Chaos Computer Club (CCC), wpływowa niemiecka grupa hakerów, sarkastycznie komentuje zapisy prawne – widocznie niemieccy politycy uznali, iż ich kraj jest wolny od problemów związanych z bezpieczeństwem.
źródło: theregister.co.uk
Niemcy wprowadzają kontrowersyjne zapisy prawne związane z bezpieczeństwem
Bezpieczeństwo |
Wt, 14 Sier 2007 08:58:57 +0200 |
Autor:
Redakcja
| Czytań: 8795
Pozostałe wiadomości w kategorii Bezpieczeństwo (2391)
Top 20 news
Komentarze
Najaktywniejsi
1
Rellik 9520 pkt.
2
grzemach 850 pkt.
3
betaKondor 470 pkt.
4
Koras 350 pkt.
5
Localghost 120 pkt.
6
elmocamp 100 pkt.
7
Tommy 100 pkt.
8
Scoti 80 pkt.
9
sevar 60 pkt.
10
Maximus 50 pkt.


W tej chwili nie ma jeszcze komentarzy. Możesz jednak dodać swój własny.
Aby dodawać komentarze musisz się zalogować.